Angielska Kompania Wschodnia (Eastland Comany) - Historia Wysoczyzny Elbląskiej

Przejdź do treści
TEMATY RÓŻNE


bożej łaski królowa Anglii, Francji i Irlandii, Obrończyni Wiary, etc. Elzbieta I Tudor w dniu 17 sierpnia 1579 roku nadała Kompanii Wschodniej *[1] (Eastland Company, lub North Sea Company) przywilej, który gwarantował spółce wyłączne prawo do handlu z krajami nadbałtyckimi: Norwegią, Szwecją i Polską oraz ich posiadłościami w Inflantach, Prusach i na Pomorzu Wschodnim. Odtąd na tym obszarze tylko jej członkowie spośród wszystkich poddanych angielskich mogli prowadzić wymianę handlową.


Bałtyk od dawna przyciągał uwagę kupców angielskich jako obfity rynek zaopatrzenia w podstawowe dla gospodarki Anglii produkty, zwłaszcza zboże i surowce do budowy angielskiej floty oraz potrzebne do wykańczania tkanin, produkcji mydła itp. Jednym z ważniejszych czynników mających wpływ na założenie Kompanii Wschodniej, było zamknięcie w 1564 roku dla angielskich towarów Antwerpii, która była głównym rynkiem dla angielskiego sukna. Po opuszczeniu Antwerpii uzyskali Anglicy w 1567 roku na okres 10 lat miejsce składu w hanzeatyckim Hamburgu. Po 10 latach, pod naciskiem Hanzy, Hamburg wypowiedział kupcom angielskim prawo dalszego pobytu w tym mieście. Z końcem 1578 roku rezydencja angielska w Hamburgu została zlikwidowana. Ważnym czynnikiem przemawiającym za utworzeniem towarzystwa handlowego w strefie bałtyckiej był, coraz bardziej odczuwalny w Anglii, dotkliwy brak lasów.
Przywilej z 1579 roku na czele, spośród 65 twórców Kompanii, wymienia nazwiska: sir Edward Osborne (*1530?, 1591), sir Thomas Pullison (Lord Mayor 1584), sir George Barne (Barnes;*ok. 1532, 1593; Lord Mayor 1586) i sir George Bond (Bonde;*1534, 1592; Lord Mayor 1587). Wszyscy czterej należeli do najbogatszych i wpływowych sfer londyńskiego kupiectwa i prowadzili już działalność w różnych kompaniach handlowych.
      
Na przykład pierwszy z nich Edward Osborne był mistrzem (od ok. 1554) londyńskich sukienników (clothworkers), ożeniony po raz pierwszy w 1562 roku z Anną (*1543, 1585) 18-letnią córką sir Williama Hewetta (*1496, 1567; Lord Mayor 1559), u którego rozpoczynał karierę jako czeladnik. Odziedziczony po teściu - nie mały już - majątek (m.in. posiadłość w Barking, Essex - Anna była jedyną spadkobierczynią Hewetta i dziedziczyła majątki ziemskie w Yorkshire, Derbyshire, Nottinghamshire, w Shireoaks, Harthill, Woodall, Treeton i Walii) Osborne znacznie pomnożył. Jak wieść głosi, kiedy Anna była małą dziewczynką (ok.1545) przez nieuwagę pokojówki wpadła do Tamizy, wówczas jeden z uczniów sir Wiliama, Edward Osborn spisał się dzielnie i uratował dziecko. Wdzięczny ojciec później dał bohaterskiemu kawalerowi ręką córki i wielki posag. Małżeństwo Osborn miało pięcioro dzieci: Alicja (*1562), Hewett (*1567, 1599), Anna (*1570), Edward (*1572), Jane (*1578). Anna zmarła w młodym wieku i została pochowana w dniu 14 lipca 1585 roku w kościele St. Martin Orgars w Londynie. W dniu 15 września 1588 roku Edward Osborn poślubił Margaret Chapman (*1550, 1602). Był gubernatorem Kompanii Tureckiej, brał też udział w staraniach kupców londyńskich o utworzenie Kompanii Lewantyńskiej, a po jej utworzeniu (1581) został jej pierwszym gubernatorem. Edward Osborne zajmował też szereg funkcji we władzach miejskich Londynu, był rajcą, szeryfem (1575) i wreszcie w 1583 roku został Lordem Mayorem Londynu (odpowiednik burmistrza) i otrzymał szlachectwo. W 1586 roku wszedł do Izby Gmin.
     
Gubernatorem (governor) Kompanii Wschodniej został - drugi z wyżej wymienionych - Thomas Pullison, jego zastępcą (deputy) Thomas Russell, a wspomagała ich rada asystentów (court of assistants) złożona z 24 osób - wybierali oni gubernatora, jego zastępcę oraz nowych asystentów.  
     
Wkrótce po założeniu towarzystwa miał miejsce intensywny wzrost  angielskiego handlu z krajami południowobałtyckimi. Z portów bałtyckich, zastrzeżonych wyłącznie dla Kompanii Wschodniej, przywilej wymienia Kopenhagę, Helsingör, wyspy bałtyckie Bornholm i Gotlandię oraz Rygę, Królewiec, Gdańsk, Elbląg i Braniewo. Wśród surowców i półfabrykatów importowanych przez Kompanię z tego rejonu były głównie: drewno, len i konopie, liny okrętowe i przędza, żelazo, smoła i dziegieć *[2] - zaopatrywano w nie rozwijające się  prężnie  angielskie  stocznie. Z kolei kraje tego regionu były dla Kompanii ważnym rynkiem zbytu angielskiego sukna.  

Przywilej Elżbiety I pozwalał członkom Eastland Company nabywać ziemię i zezwalał na małżeństwa z cudzoziemkami. Mogli oni prowadzić handel  indywidualny, według swojego uznania, nie będąc niczym krępowani poza zasadami wynikającymi z przywileju i jej statutów. Kompania Wschodnia broniła swoich członków przed konkurencją obcych kupców usiłujących naruszyć jej monopol w zastrzeżonych dla Kompanii portach nadbałtyckich. Na czele Kompanii Wschodniej stał  gubernator, jego zastępca oraz rada asystentów (złożona z 24 osób), którzy mieli szerokie uprawnienia. Mieli oni prawo wydawania statutów, ordynacji i konstytucji pod warunkiem, że były one zgodne z ustawodawstwem angielskim, nie naruszały traktatów Anglii z obcymi krajami oraz jej zobowiązań międzynarodowych. W latach 1574-1673  dużym zainteresowaniem kupców angielskich cieszyły się ośrodki Rzeczypospolitej: Gdańsk, Elbląg i Królewiec, które obsługiwały 85,8% statków angielskich zaopatrujących się nad Bałtykiem. W ciągu tego okresu zainteresowanie tymi portami nie było jednakowe i przenosiło się  z jednego miasta na inne w zależności od sytuacji polityczno-gospodarczej.

*[1]Pełna nazwa Kompanii Wschodniej wg przywileju z 1579 roku to: Governour, Assistants and Fellowship of Merchants of Estland.
*[2]To lepka, ciemnobrązowa ciecz, powstająca w wyniku rozkładowej suchej destylacji kory brzozowej, rzadziej bukowej. Wytwarzany przez rozpalanie ognia w specjalnie przygotowanych dołach ziemnych, w których ułożone zostają stosy drewna, uszczelnione darnią, mchem i gliną a następnie obsypane ziemią – konstrukcje te zwane były smolarniami. Proces wytapiania dziegciu trwa wiele godzin, a powstała substancja spływa do glinianego naczynia umieszczonego na dnie dołu. Dziegieć posiada właściwości antyseptyczne i bakteriobójcze. Niegdyś był bardzo rozpowszechniony i stosowany jako lek w chorobach skóry. Do dzisiaj jest szeroko wykorzystywany w leczeniu łuszczycy, chociaż ze względu na swój zapach i trudne do usunięcia zabrudzenia nie jest lubiany przez pacjentów. Ponadto używany jest przez lekarzy weterynarii jako środek pomocny przy wykonywaniu opatrunków oraz w celach pielęgnacyjnych racic u bydła lub kopyt u koni. Oprócz zastosowania w leczeniu wykorzystywano go również do impregnacji płótna i skóry, smarowania osi, uszczelniania beczek, przyklejania grotów do strzał i w wielu innych celach. (Źródło: Wikipedia)

Kantor handlowy Estland Company w Elblągu


 wyniku buntu Gdańska przeciw Rzeczypospolitej w latach 1576-1577, król Stefan Batory nakazał skierowanie polskiego handlu bałtyckiego do Elbląga *[3], otwierając przed miastem szansę chwilowego wzrostu gospodarczego, którą wykorzystało. Jeszcze przed założeniem Kampanii Wschodniej, w marcu 1578 r.,  przybył do Elbląga John Langton. Celem jego wizyty był zamiar założenia w Elblągu angielskiego składu. W miesiąc po ogłoszeniu przywileju założycielskiego Kompanii Wschodniej (1579) zjawili się w Elblągu jej przedstawiciele. Rada miejska otrzymała od nich propozycję przeniesienia całego angielskiego składu z Gdańska do Elbląga. Były jednak postawione warunki, że Kompania uzyska w Elblągu znaczne przywileje handlowe i podatkowe, a także prawo do swobodnego wycofania się z miasta z całym majątkiem w wypadku, gdyby warunki te nie zostały spełnione. Rada Elbląga przystała na te warunki i przyznała Kompanii prawo wolnego handlu oraz zwolnienie od wszelkich nowych podatków i ceł. Anglicy otrzymali też zapewnienie od elbląskiej rady, że będzie ona pośredniczyć u króla polskiego w interesie Kompanii Wschodniej. Natomiast handlowe interesy miasta i Kompanii miało zabezpieczać prawo królewskie i Privy Council (Tajna Rada), np. w przypadku, kiedy kupcy, pomijając port elbląski, będą handlować w innych portach bałtyckich to grozi im konfiskata towarów i statków, zatrzymanie oraz postawienie przed angielskimi sądami. Jednak w praktyce było to trudne do wykonania. Elbląg otrzymał od Stefana Batorego przywilej zezwalający obcym kupcom na przeprowadzanie w mieście wszelkich operacji handlowych na własny rachunek. Dotąd obowiązywało tzw. "prawo o gościach". Na przykład kupiec toruński, który zamierzał  w Elblągu nabyć towar od kupca gdańskiego, mógł to uczynić tylko za pośrednictwem kupca elbląskiego, który z tego tytułu pobierał opłatę.


Pieczęć Eastland Company z datą 1579.

Z chwilą zawarcia układu Batorego z Gdańskiem w Malborku (grudzień 1577) znaczenie Elbląga w polskim handlu bałtyckim ponownie zmalało. Pokonany chwilowo Gdańsk szybko odzyskiwał utracone znaczenie dla polskiego handlu. Wówczas energia i dążenie do utrzymania zdobytej przez Elbląg pozycji spowodowały rozpoczęcie przez burmistrza Jana Sprengla akcji w sprawie osiedlenia w Elblągu kupców angielskich. Przeniesienie Kompanii z Gdańska do Elbląga wymagało jednak zgody króla polskiego. W latach 1579 - 1585 rozegrała się na dworze królewskim walka w sprawie zgody królewskiej między Elblągiem a Gdańskiem. Mimo przychylnego stanowiska części senatorów z Mikołajem Firlejem (wychowankiem gimnazjum elbląskiego) na czele i zrozumienia przez nich dodatniej roli, jaką Elbląg mógł odegrać w złamaniu monopolistycznego stanowiska Gdańska w polskim handlu, zwyciężyły ostatecznie gdańskie pieniądze i protekcja Jana Zamoyskiego. Batory nie zgodził się na rezydencję angielską w Elblągu, a nawet wydał ostatecznie potwierdzenie Gdańskowi jego przywilejów. W zamian gdańszczanie ponownie zaczęli płacić należne królowi podatki. Gdańskie "cło palowe", z którego wypłacano królowi 1/3 dochodów portu, stanowiło jeden z najważniejszych składników przychodów *[4] w kasie królewskiej. Osłabianie pozycji Gdańska nie było dla króla polskiego korzystne.

       

Mimo tej porażki burmistrz Jan Sprengel zawarł na własną rękę, bez zgody króla polskiego, układ z posłem angielskim Johnem Herbertem. W styczniu 1580 roku Kompania Wschodnia wydała zarządzenie, by jej statki płynące na Bałtyk z Londynu, Hull, Newcastle, Ipswich oraz Lynn były wyładowywane wyłącznie w Elblągu. Oznaczało to dla Elbląga, że uzyskał on monopol na skład  towarów angielskich na całym Bałtyku. Wkrótce też przeniesiono skład Kompanii z Gdańska do Elbląga. Anglicy osiedlili się w Elblągu przyczyniając się przez przywóz sukna i wywóz produktów rolniczych do podtrzymania jego wciąż słabnącego życia handlowego. Oprócz sukna importowano z Anglii duże ilości wszelkiego rodzaju skór, żelazo i wiele innych artykułów, zwłaszcza tzw. luksusowych. Z Elbląga wywożono, obok wyżej wymienionych artykułów dla przemysłu okrętowego, wiele  innych zakupionych na terenie Rzeczypospolitej. Jednak niewystarczająca podaż rynku elbląskiego, na co wpływały niewystarczające zasoby finansowe kupiectwa i  stosunkowo mały port, który ustępował warunkami naturalnymi portowi gdańskiemu,  zmuszała często kupców angielskich do uzupełniania ładunków powrotnych w innych portach bałtyckich, np. w Gdańsku i Królewcu. Mimo to w okresie funkcjonowania kantoru Kompanii Wschodniej w Elblągu (1579-1628) około 50% szyprów angielskich powracających na Wyspy podawało jako port załadunku Elbląg. Każdego roku z portu elbląskiego wypływało przeciętnie 88 statków, z czego ponad połowa należała do Anglików. W tym okresie dochody miasta były wysokie - wynosiły rocznie 1-2 miliony florenów (z czego 66-85% przypadało na wymianę z Anglią i Szkocją). W latach 1585-1625 wartość obrotów morskich portu elbląskiego kształtowała się między 30% a 96% całkowitych obrotów handlu morskiego portów Prus. Zainteresowanie kupiectwa angielskiego poszczególnymi portami nad Bałtykiem nie było nigdy stałe, zależało od sytuacji polityczno-gospodarczej tych miast.

(Źródło: B. Krysztopa-Czupryńska, Angielska żegluga bałtycka..., s.15-30.)
                     
Rada Elbląga oficjalnie oświadczyła w 1603 roku, że przynależność  do Związku Miast Hanzatyckich jest dla miasta niekorzystna, że Hanza doprowadziła do izolacji portu elbląskiego w strefie bałtyckiej. Epilog nastąpił w 1618 roku, kiedy zjazd miast hanzatyckich rozpatrywał sprawę rezydencji angielskiej w Elblągu (w 1605 roku Zygmunt III zatwierdził rezydencję Kompanii Wschodniej w Elblągu). Miasto deklarowało swoje pozostanie w związku, jednak pod warunkiem zatwierdzenia rezydencji Kompanii Wschodniej. Zjazd odrzucił ten warunek, tym samym Elbląg zerwał  swoje kilkusetletnie powiązania (w dniu 29 września 1295 r. krzyżacki Elbląg, złożył deklarację przystąpienia do Hanzy miast północnoniemieckich) z Hanzą [zob. temat].
     
Sejm w dniu 27 czerwca 1628 roku, pod naciskiem Gdańska, który oskarżał Elbląg o zdradę Rzeczypospolitej w wojnie ze Szwecją, podjął uchwałę o likwidacji kantoru Eastland Company w Elblągu.

[...], obywatele państw naszych obciążeni więcej nie byli: przeto Kompanię Angielską tak w Elblągu jak w Prusach Królewskich i Książęcych, i w inszych wszystkich miastach państw naszych, tak Koronnych jako i Wielkiego Księstwa Litewskiego na zawsze kasujemy i unieważniamy i postanawiamy, aby żadne sukna, jakiegokolwiek rodzaju i gatunku, które przez Kompanię Angielską wnoszone bywają do państw naszych i Wielkiego Księstwa Litewskiego przypuszczane nie były, tylko przez sam port miasta naszego Gdańska...
(Volumina Legum, wyd. J. Ohryzko, t.III, Petersburg 1859, s. 278-279, [w:] S. Gierszewski, op.cit.,s.83-84.)

Po opuszczeniu Elbląga przez Kompanię Wschodnią miasto to spadło do roli ośrodka drugorzędnego, pełniącego pomocniczą rolę w wymianie handlowej portu gdańskiego. W dniu 14 czerwca 1647 roku uzyskał Elbląg prawo pieczętowania i wysyłania w głąb Rzeczypospolitej importowanego sukna. Oznaczało to, że w dziedzinie handlu suknem miał Elbląg równorzędne miejsce z Gdańskiem. Nie powiodły się wieloletnie starania elblążan, podjęte natychmiast po rozejmie w Sztumskiej Wsi (12.09.1635), o przywrócenie rezydencji Kompanii Wschodniej w ich mieście. Wielu kupców angielskich pozostało jednak w Elblągu.



*[3]Król Stefan Batory wysłał do Elbląga kasztelana wiślickiego Mikołaja Firleja, który miał do wykonania dwa zadania: I - organizacja floty dla obrony przed kaprami gdańszczan; II - znalezienie dogodniejszego przejścia na morze przez Mierzeję Wiślaną (podobno Firlejowi udało się znaleźć takie miejsce, w którym można by ją przekopać, mianowicie obok miejscowości Skowronki, a więc pomysł z przekopem Mierzei nie jest nowy).
*[4]"Izba Palowa" ("Pfahlkammer") - inaczej komora celna. W XII wieku powstał w miejscu obecnej twierdzy Wisłoujście punkt militarny, którego zadaniem była obrona ujścia rzeki i pilotowanie statków wchodzących z morza Wisłą do portu. W miejscu tym na dnie rzeki znajdowała się brona drewniana, zastąpiona w późniejszym okresie łańcuchem, przeciągniętym w poprzek nurtu, której zaostrzone pale pozostawały zanurzone w nurcie rzeki, zgodnie z jej kierunkiem. Po przyjęciu zgłoszenia gotowości wejścia statku do portu brona była opuszczana na dno rzeki, zaś wchodzący statek konwojowany do komory celnej. Po dopełnieniu obowiązku celnego statek mógł dobić do nabrzeża portowego. Ze względu na owe pale, ukryte w wodzie komorę celną zaczęto w XIII wieku określać jako komorę palową, zaś opłatę, uiszczaną w związku z jej opuszczeniem – cłem palowym. Zajmowała się ona poborem cła od statków wchodzących i wychodzących z portu, dodatkowo zaś utrzymaniem nabrzeży, regulacją żeglowności Wisły i Motławy oraz nadzorem nad ruchem w samym porcie.


"Anglielscy" elblążanie

iększa grupa Anglików, a także Szkoci, np. MacDonald, Rupsohn (Robinson), William Lamb de Aberton, którego syn William urodził się w Elblągu 07 grudnia 1586 roku, Alexander Nisbet z Edynburga, który zmarł w Elblągu w 1617 roku, czy też rodzina "urzędników" Ramsay z Dundee  oraz rodzina "duchownych" Achenwall, pojawili się w Elblągu razem z kantorem handlowym Kompanii Wschodniej. Już na początku otrzymali w centrum Starego Miasta kamienicę, w której utworzyli coś w rodzaju ośrodka ludności angielskiej służącego rozwijaniu kontaktów handlowych, życiu towarzyskiemu i religijnemu. Z biegiem czasu pobudowali w Elblągu własne magazyny, nabywali też dobra ziemskie. Dysponując na ogół znacznymi kapitałami i uzyskawszy prawa obywatelskie Elbląga wydatnie przyczynili się do rozwoju miasta. Stopniowo wrastali w miejscowe społeczeństwo i dochodzili nieraz do dużego znaczenia w życiu politycznym i kulturalnym miasta.


Szkocka rodzina Ramsayów (Ramsey) - rodzinie tej należy poświęcić nieco więcej miejsca - zasłużona dla kultury Elbląga, która dała mu trzech burgrabiów królewskich, poetę i trzech historiografów miejskich.  Ich przodek Charles (Karol) Ramsay (*1576 w Dundee, 1650 w Elblągu), syn rajcy w Dundee Charlesa i Janet z d. Duncan, po 14 latach pobytu w Gdańsku, gdzie uczył się kupiectwa u Jakuba Gallentina, przybył w 1611 roku do Elbląga, gdzie prowadził własną działalność kupiecką. W 1614 roku ożenił się z Katarzyną córką kupca gdańskiego Andrzeja Kaynego, z którą miał 11 dzieci. W okresie wojny ze Szwedami o ujście Wisły (1626-1629) wraz z rodziną przeniósł się do Królewca. W 163o roku wrócili Ramsayowie do Gdańska. W 1645 roku, po śmierci żony, Charles Ramsay przeniósł się z młodszymi dziećmi do córki Katarzyny Carsters do Elbląga. Po śmierci Katarzyny zamieszkał u syna Karola, zwanego starszym. Zmarł 16 lutego 1650 roku.
      
Dopiero wspomniany wyżej syn Karol (*1616, 1669) podniósł znaczenie i rangę rodziny Ramsayów. Urodził się on 26 lipca 1616 roku w Elblągu. W wieku 13 lat, gdy jego rodzice z powodu niepokojów wojennych przebywali w Królewcu, wysłany został na naukę do gimnazjum w Wilnie - jak sam podkreśla w swej autobiografii - dla opanowania języka polskiego, który był mu niezbędny dla kariery kupieckiej i urzędniczej. W 1630 roku Karol wrócił z rodzicami do Gdańska. Wkrótce wyjechał na krótko do Lublina i Torunia. Po powrocie podjął naukę w Gimnazjum Akademickim w Gdańsku. W 1633 roku przerwał naukę na rok, ponieważ wraz ze swym preceptorem (nauczyciel, wychowawca) udał się w podróż na Wyspy Brytyjskie. Po powrocie do Gdańska kontynuował naukę w gimnazjum. W 1636 roku Karol podjął studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, gdzie spędził ponad dwa lata. Następnie, po krótkim pobycie w Gdańsku, odbył drugą podróż na Zachód. Studiował ponad dwa lata na najstarszym holenderskim uniwersytecie w Lejdzie, odwiedził też Cambridge i Oxford, prawie rok przebywał w Paryżu, gdzie m.in. słuchał wykładów na Sorbonie. Następnie jako ochotnik po stronie Holendrów brał udział w oblężeniu (1641) twierdzy Gennep. W 1642 roku przez Francję udał się do Włoch. Jesienią roku następnego (przez Triest, Innsbruck, Wiedeń i Kraków, gdzie zatrzymał się na trzy miesiące) powrócił do Gdańska. W lutym 1644 roku Karol Ramsay (Starszy) przeniósł się do Elbląga. W czerwcu tegoż roku ożenił się z Katarzyną Koy, z którą miał dwie córki: Katarzynę i Annę. Później jeszcze Karol był żonaty dwukrotnie: w 1651 z Reginą córką rajcy Henryka Horna, z którą miał syna Karola (zwanego młodszym), oraz w 1653 roku z Reginą, córką rajcy Zachariasza Rieda. Koligacje z elbląskimi rodzinami patrycjuszowskimi pomogły Ramsayowi w szybkim zrobieniu kariery urzędniczej. W 1648 roku otrzymał obywatelstwo miejskie, w 1652 roku został członkiem drugiego ordynku (kupiectwo) miejskiego, w 1656 roku został z ramienia Rady opiekunem kościołów Bożego Ciała i Św. Mikołaja, w 1657 roku został wójtem, a w 1661 roku członkiem Rady Miejskiej. Do śmierci (†07.05.1669) sprawował urząd kamlarza (zarządzał finansami miejskimi).

      
Syn Karola Ramsaya ze związku z Reginą Horn, Karol (*1651, 1730), zwany młodszym, urodził się 23 listopada 1651 roku w Elblągu. O jego młodości niewiele wiadomo. W 1657 roku został wpisany na listę uczniów Gimnazjum Elbląskiego. Zapewne ukończył też studia prawnicze. Dzięki wpływom rodziców szybko zrobił karierę urzędniczą. Od 1681 roku był członkiem drugiego ordynku, w 1685 roku wójtem, w 1688 roku rajcą miejskim, w 1689 roku urzędnikiem Kamlarii Zewnętrznej (zajmowała się zarządzaniem gospodarką terytorium miasta), w 1693 roku obrany został burmistrzem, a w 1696 roku został burgrabią królewskim. Żonaty był dwukrotnie: z Marią Anną, córką burmistrza Treschenberga oraz z Heleną z d. Döring. Karol Ramsay (Młodszy) miał czworo dzieci. Był członkiem patrycjuszowskiego bractwa św. Jerzego. Jako burmistrz Elbląga przeciwstawił się zajęciu miasta w 1698 roku przez wojska brandenburskie. Podobnie jak ojciec interesował się przeszłością Elbląga, zbierał i kopiował źródła. Jego praca to m.in. "Beschreibung der Königlichen Stadt Elbing" ("Opis królewskiego miasta Elbląga"). Zmarł w Elblągu w 1730 roku.
     
Im bliżej naszych czasów, tym mniej wiadomo o kolejnych członkach rodu Ramsayów. Nic nie wiadomo o młodości i wykształceniu Chrystiana Fryderyka Ramsaya (*1691, 1753), który jako jedyny z czwórki dzieci Karola młodszego zrobił karierę urzędniczą. Urodził się 27 sierpnia 1691 roku w Elblągu. W 1716 roku został sekretarzem Rady Miejskiej Elbląga, w 1724 sędzią, w 1733 rajcą, w 1747 roku burmistrzem, następnie burgrabią królewskim. Ożenił się z Gertrudą Eleonorą, córką rajcy Ernsta Horna. Miał czworo dzieci, z których troje zmarło w dzieciństwie. Zmarł 2 kwietnia 1753 roku w Elblągu.
     
Tradycje rodzinne przejął jego syn Karol Ernst (*1721, 1773), urodzony 14 marca 1721 roku w Elblągu. Zapewne otrzymał wykształcenie prawnicze. Od 1743 roku, podobnie jak ojciec i dziadek, pełnił funkcję sekretarza miejskiego, później urząd zastępcy rajcy miejskiego, członka Sądu Wetowego (Wettegericht) oraz z ramienia Rady sprawował pieczę nad cechami tragarzy piwa, słodowników i stolarzy. Od 1743 roku był członkiem Rady Miejskiej, a od 1765 roku burmistrzem. Żenił się dwukrotnie: w 1743 roku z Katarzyną z d. Zachert oraz w 1753 roku z Florentyną z d. Kaverau, córką znanego kupca elbląskiego. Miał 14 dzieci, z których większość zmarła w dzieciństwie. Karol Ernst Ramsay był właścicielem wspaniałej kamienicy na Rynku Starego Miasta, zwanej "Domem Królewskim", którą sprzedał w 1765 roku z powodu wysokich kosztów jej utrzymania. Karol Ernst zasłużył się dla rozwoju biblioteki gimnazjalnej, przekazując na jej rzecz znaczną kwotę. Zmarł 6 marca 1773 roku w pruskim już Elblągu.
     
Godzien uwagi jest wnuk Karola Ernesta - Karol Ferdynand (*1777, 1863), który zasłużył się dla historiografii elbląskiej. Urodził się 3 listopada 1777 roku w Elblągu. Ojcem jego był Karol Fryderyk - sekretarz miejski, matką Krystyna Dorota z d. Kohlau. Do 1833 roku był archiwistą, później sekretarzem miejskim. Pozostawił po sobie "Kronikę Elbląską" – która składała się z 8 tomów i 11 tomów załączników. Kronika jest kontynuacją dzieł W. Rupsona, J.H. Dewitza i Amelunga. Obejmuje okres 1796-1851 i jest kopalnią wiadomości dla badaczy dziejów miasta. Karol Ferdynand Ramsay zmarł 23 października 1863 roku w Elblągu.

Rodzina Achenwall (Auchinvale) wywodziła się również ze Szkocji, w 1614 roku przybyła do Altfelde (Stare Pole), w 1642 roku osiedliła się w Elblągu. Z rodziny tej wywodzili się: kaznodzieja w kościele pw. Najświętszej Marii Panny, Thomas Achenwall (*1581, 1653), który osiadł w Elblągu w 1614 roku, następny duchowny z tej rodziny, również Thomas (*1695, 1755), urodzony w Elblągu w 1695 r., był kaznodzieją w kościele pw. Trzech Króli, inny Thomas (*1702,1764), proboszcz St. Marienkirche, Gottlieb Thomas (*1731,1787) - profesor w Gimnazjum Elbląskim, a następnie od 1759 roku pastor w Kmiecinie (Fürstenau), ten miał syna, również duchownego, Daniela Thomasa Gottlieba (*1766, †1807), który w 1804 roku wyjechał do Lenzen (Łączyn) w Brandenburgii, gdzie zmarł. Ostatni duchowny z elbląskiej gałęzi Achenwall - Thomas Christlieb (*1751, †1810), wyświęcony w 1778 r., był kaznodzieją w wielu kościołach, a ostatnim był St. Marienkirche. W rodzinie Achenwall byli też kupcy: Michael (*1664, †1726 ), Laurentius (*1668, †1718), Gottfried (*1691, †1745) kupiec i piwowar,  wreszcie najbardziej znany członek rodziny - Gotfryd (*20.10.1719 w Elblągu, †01.05.1779 w Göttingen) - filozof i ekonomista, profesor uniwersytetu w Getyndze i jeden z twórców teorii statystyki, oraz Daniel Ferdinand - rajca miejski Elbląga, który był ostatnim elbążaninem noszącym nazwisko Achenwall, zmarł w 1871 roku.
     
Wielu Anglików i Szkotów było uczniami elbląskiego gimnazjum. Wszyscy oni weszli w społeczeństwo elbląskie tak dalece, że w dwu ekskluzywnych bractwach patrycjuszowskich, Św. Jerzego i Św. Marcina, w latach 1582-1624 znalazło się aż około 500 Anglików. Podominikański kościół Najświętszej Marii Panny był (od 1542) główną świątynią protestancką w Elblągu, w kościele i na cmentarzu kościelnym chowane były rodziny kupców angielskich. W zbiorach elbląskiego Muzeum znajdują się ocalałe kartusze trumienne, które wisiały niegdyś w kościele Mariackim. Obok kartuszy z herbami rodowitych elblążan występowały tarcze z herbami rodzin angielskich, np. Bodeck, Slocumbe, Wilmson, Whitelock, czy wyżej wspomniane Ramsey.
    
Potomkowie  angielskich kupców założyli w 1843 roku Angielski Klub Wioślarski (Englischen Ruder-Klub), którego siedziba ulokowana była w stoczni Mitzlaffa. Nazwa majątku mieszczańskiego Englisch Brunnen (Angielski Zdrój lub Angielskie Źródło) może świadczyć, że należał on do angielskich kupców *[5].
     
Ślady swojej obecności zostawili Anglicy także poza miastem, np. angielski kupiec z Elbląga William Avison w 1791 roku kupił  na wzniesieniu pomiędzy Kamionkiem Wielkim i Nadbrzeżem kawałek ziemi, gdzie zbudował  piękną willę, którą nazwał  z angielska Hopehill ("Wzgórze Nadziei" ).

   

Niespełna 4 kilometry od tego miejsca, we wsi Łęcze, pod koniec XVI w., kupcy z Eastland Company na wzniesieniach (Engbarg i Stadtberg) we wschodniej części wsi założyli faktorie, z których obserwowali statki przybywające przez Zalew Wiślany i płynące do portu elbląskiego, o czym informowali kierownictwo Kompanii w Elblągu. Na jednym ze wzgórz (Hünenberg - "Góra Gigantów"), usytuowanym na północny zachód od wsi, zbudowali Anglicy drewnianą rezydencję (Sommerhaus- "Letni Dom"), która służyła w porze letniej jako miejsce wypoczynku kupców mieszkających w Elblągu. Anglicy uzyskali pozwolenie na odprawianie swoich nabożeństw w miejscowym kościele i ufundowali dla siebie piękną renesansową ławę, zdobioną malowidłami i intarsją. Szczątki tej ławy, zniszczonej podczas ostatniej wojny, można było oglądać jeszcze w 1950 roku.


"Dom Angielski" nazywany też " Domem Pod Siedmioma Szczytami".
    

W dawnym Bollwerk (dzisiaj część Nowakowa) kupiec angielski z Elbląga John Slocumbe zbudował w latach 1632-1637 piękną willę nazywaną "Domem Angielskim" lub też "Domem Pod Siedmioma Szczytami" (Siebengiebelhaus lub Siebengiebelkrug). Na głównej fasadzie wyższego piętrowego budynku widniały kartusze z herbami Elbląga, Londynu i spółek handlowych Eastland Company i Grocers Livery Company - londyńskiej spółki handlowej. W Domu Angielskim zatrzymał się car (1689-1725) Piotr I Wielki w listopadzie 1711 roku, gdy przebywał wraz z carycą Katarzyną w Elblągu. Było to w czasie (1710-1712) gościny w mieście [czytaj: okupacji] "sojuszniczych" wojsk rosyjskich. Po 1945 roku dom został zniszczony w pożarze i całkowicie rozebrany.


*[5]W 1872 roku powstał tutaj browar "Elbinger Aktien-Brauerei ["Englisch Garten"]" (Towarzystwo Akcyjne Browar Elbląski). Od 1880 roku "Brauerei English Brunnen" (Browar Angielski Zdrój), który był największym browarem w Prusach Zachodnich. W 1910 roku była to Kastanien-Allee, później Ziesestraße, obecnie ul. Browarna.

Kompania Angielska po 1628 roku
      
iasta Gdańsk i Elbląg w latach 1626-1629 znalazły się na obszarze wydarzeń wojennych. Anglicy potrzebowali surowców bałtyckich więc na ten czas przenieśli swoje interesy do niezaangażowanego w wojnę Królewca. Jednak po pokoju w Sztumskiej Wsi (12 września 1635), kiedy sytuacja u ujścia Wisły unormowała się, coraz więcej kupców z Eastland Company wybierało Gdańsk - w Królewcu ani w Gdańsku nie otrzymali nigdy takich wolności handlowych jakimi cieszyli się w Elblągu . Wpływ na takie decyzje miało położenie Królewca i polityka celna Prus Książęcych (Królewiec leżał ponad 50 km od  redy w ciesninie pilawskiej. W królewcu pobierano dużo wyższe cła niż w Gdańsku). Nie trwało to jednak długo, załamanie koniunktury nastąpiło wraz z wybuchem kolejnych wojen - najpierw konflikt angielsko-holenderski (1652-1654), następnie polsko-szwedzki (1655-1660) załamały niemal zupełnie handel angielsko-gdański. Po zakończeniu działań wojennych wymianę handlową podjęto na nowo, jednak jej rozmiary były już znacznie niższe niż w latach 30. i 40. XVII w. Było to spowodowane znacznym spadkiem siły nabywczej społeczeństwa polskiego i upadku produkcji towarowej polskiej gospodarki, spowodowanych wyniszczającymi wojnami. Większość kupców z Kompanii Wschodniej wysyłała teraz swoje statki do portów szwedzkich. Gdańsk nadal odgrywał rolę jako dostawca dębiny (sosnę i świerk kupowano w Norwegii) i potażu. Działalność Kompanii Wschodniej z roku na rok słabła.
     
W 1673 roku, kiedy szczególne znaczenie dla Angli zaczęła nabierać wymiana z państwami skandynawskimi, uchwałą angielskiego parlamentu bałtyckie terytorium kontrolowane przez Eastland Company zostało zmniejszone do południowych wybrzeży. Stopniowo Anglia zwróciła się ku innym rynkom, przede wszystkim zaoceanicznym. Angielska Kompania Wschodnia formalnie istniała do XVIII wieku.



Ustalenia B.Krysztopa-Czupryńskiej odnośnie wymiany handlowej między Eastland Company a portami Rzeczypospolitej :

  • rozbudzony i wzrastający dzięki działalności Kompanii Wschodniej handel bałtycki dawał wprawdzie impuls polskiej produkcji rolnej (zboża, len, konopie), jednakże nie przyczynił się do jej intensyfikacji, lecz do najbardziej prymitywnego, ekstensywnego wzrostu, przy zwiększonych obciążeniach pańszczyźnianych

 

  • ogromne zapotrzebowanie na towary leśne (drewno na kadłuby i maszty okrętów, dziegieć i smoła do zabezpieczania kadłubów) powodowało rabunkową eksploatację drzewostanu, odsunięcie w Polsce masywów leśnych na 50-70 km od spławnych rzek i wyniszczenie okrywy leśnej (Mazowsze, Kujawy, Małopolska)

 

  • dostępność i taniość zachodnich towarów hamowały rozwój rodzimej produkcji przemysłowej

 

  • dostawy na rynek angielski nie przetworzonych surowców dawały zatrudnienie biedniejszym warstwom społeczeństwa angielskiego, natomiast pozbawiały pracy i dochodów społeczeństwo polskie

 

  • w Rzeczypospolitej z owoców handlu bałtyckiego korzystała głównie magnateria, szlachta i mieszczanie miast portowych przy czym ogromne zyski z tej wymiany przeznaczane były (zwłaszcza w odniesieniu do pierwszych dwóch grup beneficjentów) na własną, często luksusową konsumpcję i zbytkową reprezentację (np. budowa pałaców, dworów szlacheckich), a nie inwestowane w rozwój gospodarczy, jak to miało miejsce w Anglii.


B. Krysztopa-Czupryńska, Kompania Wschodnia (Eastland Company) a Rzeczpospolita w latach 1579-1673, Olsztyn 2003, s. 275.



Źródło:
A.Groth, Kupcy angielscy w Elblągu w latach 1583-1628, Gdańsk 1986.
S.Gierszewski, ELBLĄG. Przeszłość i teraźniejszość, Gdańsk 1970, s. 68-69, 80-84.
B.Krysztopa-Czupryńska, Kompania Wschodnia (Eastland Company) a Rzeczpospolita w latach 1579-1673, Olsztyn 2003, s. 275.
B.Krysztopa-Czupryńska, Angielska żegluga bałtycka w okresie istnienia Kompanii Wschodniej (1579-1673) w świetle rejestrów sundzkich, [w:] Echa Przeszłości. - T. 4, (2003), s. 15-30
Andrzej Groth, Ramsayowie - elbląski ród patrycjuszowski XVII-XVIII wieku, [w:] Zasłużeni ludzie dawnego Elbląga. Szkice biograficzne pod redakcją Mariana Biskupa, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1987, s.106-110.
F.Mamuszka, Elbląg i okolice. Informator krajoznawczy, Gdańsk 1978, s.99, 147-148.
M.Biskup, Elbląg w czasach Rzeczypospolitej, [w:] Przegląd Zachodni, Nr 56. 1952, s.193-194.

M.Biskup, Zasłużeni ludzie dawnego Elbląga - Szkice biograficzne, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1987, s.106-109.

H.Zins, Przywilej Elżbiety I z 1579 r. dla angielskiej Kompanii Wschodniej, [w:] Rocznik Elbląski, T.3, Gdańsk 1966, s.71-104.
historia.bibliotekaelblaska.pl [dostęp:16.09.2012]
www.galeria-el.pl [dostęp:13.11.2013]
www.electricscotland.com [dostęp:17.01.2014]

Wróć do spisu treści