Chojnowo - Historia Wysoczyzny Elbląskiej

Przejdź do treści

Menu główne:

MIEJSCOWOŚCI > ODLEGLEJSZE


 
roku Pańskim 1308 komtur elbląski (w latach 1305-1312) Heinrich von Gera nadał niejakiemu Conradowi 40 włók ziemi, w pobliżu założonego trzy lata wcześniej Neukirchhöhe (Pogrodzie), by ów założył tam nową wieś na prawie chełmińskim (Kulmer Recht). Od imienia tegoż lokatora wieś wzięła swoją nazwę, czyli Conradswalde / Konradswalde. Sołtys otrzymał 4 włóki wolne od podatku, osadnicy zaś za każdą z pozostałych 36 włók, po dziewięciu latach wolnizny, mieli płacić pół marki i cztery kury rocznie. Ponadto płacili także czynsz w zbożu , tzw. płużne (Pflugkorn).
 
W dniu 14 października 1348 roku komtur elbląski (w latach 1342-1348) Alexander (Sander) von Kornre zapisał ówczesnemu sołtysowi Conradswalde Eylerowi (możliwe, że był on potomkiem Conrada) wolne od podatku 3 morgi łąk, które leżały w lesie Langewyke – czyli w rejonie dzisiejszego Świętego Kamienia (dawniej Wieck) pod Tolkmickiem.
 
Po wojnie trzynastoletniej (1466) Chojnowo weszło w skład starostwa tolkmickiego. Przeprowadzona lustracja wykazała, że wieś ma 40 włók, z czego 6 włók jest w posiadaniu samego starosty tolkmickiego, wówczas Ścibora Bażyńskiego (później jego spadkobiercy), które ów oddał w dzierżawę. Z pozostałych 34 włók, 14 było źródłem podatku od użytkujących je chłopów, natomiast 20 jako włóki pańszczyźniane.
 
Po pierwszym rozbiorze Polski (1772) 6 włók starościńskich w Chojnowie jako odszkodowanie otrzymał Samuel Gottlieb Schulz (na początku 1763 roku zastąpił na stanowisku burggrafa Johanna Krolla), burggraf ostatniego starosty tolkmickiego Mikołaja Wilhelma von Korff (otrzymał odszkodowanie 12 tys. talarów), który do śmierci w 1805 roku mieszkał dalej w Tolkmicku.


 
Szkoła w Chojnowie istniała jeszcze w czasach polskich. Przed 1772 rokiem nauczycielem był von Reinhard - były żołnierz pruskiej piechoty. Członkowie tolkmickiej rady miejskiej bardzo go chwalili. Był pracowity i sumienny w nauczeniu dzieci. Uczył on sześciu chłopców i dziewięć dziewcząt. Za każdego ucznia otrzymywał trojaka tygodniowo zapłaty. Dodatkowo trudnił się krawiectwem. Budynku szkolnego we wsi wówczas jeszcze nie było a lekcje odbywały się w domu nauczyciela. Następcą von Reinharda był nauczyciel zatrudniony przez chłopów, który nazywał się Andreas (Andrzej) Macharowski. Dopiero 12 stycznia 1823 roku chłopi z Chojnowa pojęli decyzję o budowie własnego budynku szkolnego. Budowę ukończono w 1825 roku.



W budowie




 
E.G.Kerstan, autor cytowanej książki pt. „Die Geschichte des Landkreises Elbing, umieszcza w niej opis wielu nazw geograficznych w okolicy Chojnowa (Conradswalde), które warto wymienić:
 

1. „Gott-sei-Dank”, góra znajdująca się na drodze z Tolkemit do Conradswalde jeszcze w granicach Neuendorf (Nowinka). Jest to właściwie trudny do pokonania, zwłaszcza ciężką furmanką, stromy pagórek. Kto go pokonał i znalazł się na górze zwykł mówić „Gott sei Dank(Bogu dzięki).
 
2.„Hopfenhof”, to dolina otoczona z trzech stron lasem, leżąca w pobliżu góry „Wieker Berg”. Swoją nazwę zawdzięcza dzikiemu chmielowi, który rósł tutaj niegdyś w dużej ilości.
 
3.„Wieker Berg” to góra mająca 126 m n. p. m. i jest najwyższym punktem w okolicy Chojnowa. Roztacza się z niej wspaniały widok na okoliczne lasy, Zalew, Mierzeję i morze. Przy pomocy lunety można zobaczyć nawet Braniewo (Braunsberg), Pilawę (Pillau) i Pieniężno (Mehlsack). Dlatego Elbląskie Towarzystwo Turystyczne (Verkehrsvereins Elbing) urządziło tutaj (ok.1910) swoją wieżę widokową (Towarzystwo posiadało tutaj 3,73 ha ziemi), która zimą 1919 roku została zniszczona przez nawałnicę i nie została już odbudowana. [Zob. temat]
 
4.„Bärenbruch” jest podłużną doliną z łąką sięgająca od Wieker Bergu do fiskalische Forst. Na tej polanie miał żyć ostatni niedźwiedź w naszym regionie.
 
5.„Wickenberg” to góra, która leży w pobliżu góry Wieker Berg. Miała być niegdyś porośnięta  wyką ptasią.
 
6. „Krause Linde(kędzierzawa lipa) stoi na drodze od Conradswalde w kierunku Wieker Forst, na ziemi właściciela Johanna Petera. Jest zupełnie pusta w środku i najwyraźniej bardzo stara. O miejscu tym krąży wiele ludowych opowieści o duchach.
 
7.„Egelpfuhl” jest sadzawką na polu właściciela Antona Wernera, od której biegnie prawie całkowicie zasypany rów, przez który niegdyś płynęła woda a dzisiaj można go przejść idąc z Conradswalde do Louisenthal (Przylesie). Nad rowem miał być kiedyś kamienny most, zwany Egelpfuhlsbrücke.
 
 8. „Katzenberg” to góra, która leży w pobliżu dawnego kamiennego mostu Egelpfuhlsbrücke, w kierunku na Louisenthal.
 
 9.„Feldhugel” to pierwsze wzniesienie za wsią w kierunku na Louisenthal.
 
10.„Korinthenland” to obszar wielu małych i mało urodzajnych piaszczystych wzgórz, należących do mniej zamożnych chłopów z Chojnowa.
 
11 „Der Fischteich(staw rybny) to niewielki staw leżący przy drodze do Frauenburga (Frombork), w którym w suche lata zwykle brakuje wody. Dawniej staw musiał być większy i bogatszy w wodę, w przeciwnym razie jego nazwa nie miałaby sensu.
 
12. „Der Blumkeberg” wzniesienie leżące z lewej strony od drogi do Fromborka. Nazwa pochodzi od nazwiska Blumke, człowieka, który miał się tam kiedyś powiesić.
 
13.„Die Schildwiese” to łąka, która znajduje się zaraz za Blumkeberg  w miejscu dawnego torfowiska. Teraz to piękna łąka należąca do Antona Wernera. Ludzie z Conradswalde uważają, że łąka bierze swoją nazwę od kształtu tarczy.
 
14 „Der Kabbelacker” to pole, które leży z prawej strony drogi do Fromborka. Jego właścicielem jest Ferdinand Preuschoff. Swoją nazwę to miejsce zawdzięcza zabawnej historii dwóch czeladników krawieckich z Chojnowa, którzy przed dziesiątkami lat szli drogą do Fromborka. Gdy mijali rzeczone pole, zobaczyli palące się ognisko i siedzącego przy nim staruszka. Obaj przesądni czeladnicy pomyśleli, że to diabeł, który pali w ognisku pieniądze. Wymamrotali oni jakąś pobożną mowę i do ognia wrzucili kawałek żelaza, aby przepędzić diabła. Ale starzec siedział spokojnie dalej. Obaj krawcy pobiegli więc do Chojnowa i wrócili z butelką święconej wody, aby diabła przepędzić. Odmówili kilka modlitw i pokropili święconą wodą ognisko i starca. Ten zachichotał wesoło, bo nie był diabłem, lecz tylko starym żebrakiem. Z tego powodu doszło do sprzeczki między chłopcami (wschodnio-pruskie „kabbeln” oznacza - kłótnia, sprzeczka) i na koniec obaj się pobili.
 
15. „Der Kirchhofsberg” góra, która leży naprzeciw Kabbelacker. Swoją nazwę bierze od znajdującego się tam grobu.
 
16.Opodal miejsca, gdzie droga z Chojnowa do Fromborka opuszcza las, z obu jej stron leży poprzecinany wieloma rowami nasyp, „der Kellerberg”. W czasach wojny w miejscu tym okoliczni mieszkańcy mieli wykopać sobie ziemiankę na schron.
 
17. „Der Herrnschrad” jest Waldlichtung (polana leśna), której właścicielami w największej części są Podlech i Bargel. Co oznacza nazwa, nie wiadomo.
 
18.„Der Kapellenberg” to wzniesienie przy drodze do Krzyżewa (Kreuzdorf), które należy do Johanna Wernera, jest dość stromym piaskowym pagórkiem, gdzie znajduje się grób. Nie wiadomo skąd wzięła się ta nazwa.
 
19. Drogę do Krzyżewa, już na jego terenie, przecinają dwa potoki odległe od siebie ok. 20 m. O tym pasie ziemi krąży wiele opowieści związanych z duchami. Stara kobieta na miotle, a więc czarownica, ma tam straszyć ludzi przechodzących tamtędy między godziną 12 a 1 w nocy. Obszar ten znany jest jako (las dziewicy)Jungfernwald(jego nazwa ma związek z tym, że Krzyżewo było w posiadaniu klasztoru gdańskich brygidek, które utraciły las na rzecz miasta [Elbląga], a następnie przyznano go im ponownie. Być może za tą czarownicę brano ksieni klasztoru). Teraz [1925] należy do Krzyżewa.
 
20.„Hünenberg” to wzgórze leżące niedaleko od wsi, jest tam staropruskie grodzisko.
 
21.„Die Steingrund (zdziwiło mnie, że w powiecie elbląskim używa się czasem rodzajnika „die” zamiast „der”) jest głębokim, mrocznym jarem w lesie, którego właścicielem jest August Stobbe. Jego nazwa wywodzi się prawdopodobnie od mnogości kamieni, które są płukane przez wodę po każdej większej ulewie. Są to głazy narzutowe, jak i mniejsze kamienie, naniesione tutaj przez lodowiec.
 
22.„Der Heidenberg” leży za wsią. Jest tutaj gminna kopalnia piasku. Wydaje się, że jest to miejsce starego siedliska (tutaj w 1923 roku znaleziono prehistoryczne odłamki. Prawdopodobnie mieszkała tutaj staropruska populacja, który również zbudowała grodzisko).
 
23.„Der Geheimratswinkel” jest częścią wsi w sąsiedztwie Heidenberg. Mieszka tutaj kilku robotników z rodzinami.
 
24.„Der Gänseberg(gęsia góra) to wzgórze leżące tuż przy drodze z Chojnowa do Tolkmicka. Nazwa tłumaczy się sama.
 
25. „Der Bohnenberg” wzgórze na terenie należącym do Johanna Wernera. Pochodzenie nazwy jest niewiadome.
 
26.„Ruh-, Bullen- i Storchwiese są łąkami leżącymi na zacisznych polanach w lesie, należą do Ferdynanda Preuschoff i pani Peter.
 
27.„Der Schiefe Berg” jest po Wieker Berg najwyższym wzniesieniem w okolicy Chojnowa. Znajduje się na południowym - wschodzie od wsi, natomiast Wekier Berg wznosi się na północ od Chojnowa i leży trzy razy dalej niż „der Schiefe Berg”. Stąd masz piękny widok na nizinną Warmię.
 
E.G.Kerstan, Die Geschichte des Landkreises Elbing, Elbląg 1925, s. 175-179.
(Wolne tłumaczenie z języka niemieckiego W.K.)

Źródło:
E.G.Kerstan, Die Geschichte des Landkreises Elbing, Elbląg 1925, s. 175-179.
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego