Kikoły - Historia Wysoczyzny Elbląskiej

Przejdź do treści

Menu główne:

MIEJSCOWOŚCI



1347 roku komtur elbląski (w latach 1342-1348) Aleksander von Kornre wydał dokument dotyczący budowy młyna wodnego dla Kadyn (późniejsze Kickelhofmühle). Przez cały okres panowania krzyżackiego młyn ten należał do Kadyn. W czasach polskich (po 1466) młyn usamodzielnił się.


Folwark Kikoły (Kickelhof - oznacza kurnik lub kury) prawdopodobnie powstał dopiero po wojnie trzynastoletniej jako majątek starostwa tolkmickiego. Według lustracji starostwa z 1664 roku komisarze nie wymieniają folwarku Kikoły. W owym czasie starostwo posiadało tylko dwa folwarki, Rychnowy i Przybyłowo.

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                         

o pierwszego rozbioru Polski w 1772 roku, Kikoły z 20 morgami magdeburskimi należały do starostów tolkmickich: z rodu Działyńskich (1602-1722); do Franciszka Jakuba Szembeka, który odbudował zniszczony podczas wojny szwedzkiej młyn kikolski i nadał go Adalbertowi Schulzowi z prawem dziedziczenia; do barona Jerzego Wilhelma von Goltz (vel Golcz), który w listopadzie 1752 roku nadał młynowi pole leżące między potokami, obok ogrodów i łąk; oraz ostatni starosta tolkmicki, pochodzący z Inflant baron Mikołaj Wilhelm Korff, któremu władze pruskie wypłaciły odszkodowanie za odebrane dobra w kwocie 12000 talarów. Posiadłości starościńskie zamieniono na dominium administrowane przez pruskiego urzędnika, który zamieszkiwał w Tolkmicku.

W 1789 roku młyn z 7 morgami był w posiadaniu mistrza młyńskiego Józefa Wichmanna i później jego syna Henryka Ferdynanda, który zmarł w 1839 roku, mając pięćdziesiąt lat. Jego następcą został syn Ferdynand, który sprzedał młyn w Kikołach i został młynarzem w Tolkmicku. Właściciele młyna zmieniali się wielokrotnie, aż do 1883 roku, kiedy został kupiony przez Artura Birknera i przyłączony do kadyńskiego majątku.   
    
Folwark Kikoły kupił w 1802 roku od rządu pruskiego Beniamin Bielefeld (za 4100 talarów). Po nim właścicielem był jego syn Michał, który w 1816 roku sprzedał folwark za 5000 talarów ówczesnemu właścicielowi Kadyn (od 1814) Danielowi Birknerowi. W 1824 roku majątek kupił za 2000 talarów zięć Birknera, kupiec Karl Baumgart, który zbudował tutaj piękny dwór. Kolejnym właścicielem (za 5000 talarów) był od 1831 roku podporucznik Depner z Kadyn. W 1832 roku kupił on też kawałek ziemi gdzie stała (do 1823) kapliczka, tzw. "Pięć Lip" (Die Fünf Linden). Na temat powstania kapliczki krążyły dwie legendy [zob. niżej]. W roku następnym Depner powiększył majątek dokupując 62 morgi lasu. W 1855 roku Kikoły kupił od Depnera Leon Klein za 17000 talarów. W 1861 roku właścicielem majątku (za 25000 talarów) został Kwasowski (Quassowski).

Przez blisko 80 lat majątek kikolski powiększył się znacznie, jego wartość wzrosła dziesięciokrotnie. Kolejny właściciel od 1881 roku ww. Artur Birkner (wnuk Daniela, po śmierci swego brata Eryka w 1878 roku, jedyny właściciel Kadyn), zapłacił za Kikoły aż 40000 talarów. Dwa lata później kupił jeszcze Kikolski Młyn. W jego rękach był teraz obszar 7 140 mórg pruskich. W dniu 25 (26?) września 1889 roku w Kikołach wybuchł pożar, w którym spaliły się budynki gospodarcze. Do ich odbudowy użyto materiały uzyskane z rozbiórki budynków klasztornych w Kadynach. Obok młyńskiego stawu Birknerowie założyli bażantarnię.

W dniu 15 grudnia 1898 roku właścicielem całego majątku kadyńskiego (wraz z Ostrogórą, Pagórkami, Kikołami i Kikolskim Młynem) został król Prus i cesarz niemiecki Wilhelm II Hohenzollern. W dniu 2 czerwca 1899 roku cesarz poraz pierwszy odwiedził swój nowy majątek. To wydarzenie upamiętnia obelisk stojący na wzgórzu między Łęczem a Pagórkami.

Na południe od folwarku Kikoły odkryto pruskie cmentarzysko ciałopalne datowane na VII-VIII wiek naszej ery. Badania na tym stanowisku prowadzone były przez C.Engla i W.La Baume`a - obecnie zatarte w terenie. Na południe od Lipnika w okolicy "Pięciu Lip" odkryto cmentarzysko grobów skrzynkowych należące do kultury pomorskiej, z wczesnego okresu lateńskiego. Badania wykopaliskowe prowadził tu w końcu lat 80. XIX wieku Robert Dorr. Odnalazł liczne naczynia gliniane, ozdoby z brązu i kości. Groby zostały zniszczone w czasie budowy drogi z Kadyn do Tolkmicka.
      
Po II wojnie światowej Kikoły były wraz z Kadynami pod zarządem Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego z siedzibą w Warszawie. W rejonie zwanym dawniej "Pięć Lip" utworzono tzw. "folwark Lipnik" podlegający Stadninie Koni w Kadynach. Budynek mieszkalny oraz zabudowania gospodarcze w Lipniku wpisane są do rejestru zabytków województwa warmińsko-mazurskiego (nr A-2172) pod nazwą " Zespół dawnego folwarku w Kikołach - Kadynach", natomiast po młynie pozostały tylko ruiny.



Kickelhof  (niem.), dobra i młyn wodny, pow. elbląski, w pobliżu zatoki Świeżej, pół mili od Tolkmicka, 2,1/4  mili od Elbląga. Obszaru liczy m.736, kat.20, ew.30, dm.6. Par. i poczta Tolkmicko, szkoła w miejscu. Do wsi należy około 100 m. lasu, 5 m. terfu. Wieś  K. była początkowo włością krzyżacką , następnie za polskich czasów do star. Tolkmickiego przyłączoną. Po okupacyi r. 1802 wydana w wieczystą dzierżawę za 4.100 tal. z rocznym kanonem 390 tal. Beniaminowi  Bielefeld. R. 1808 odstąpił rząd 7 m. roli młynarzowi za dotychczasowe prawo paśniku wolnego w lesie. R. 1833 posiadacz nabył 62 m. lasu od rządu. Po za wsią , zaraz  przy drodze ku Kadynom, stała prastara kaplica św. Jakóba  lt [ onegdaj, czyli do 1936 r. imię Jakub pisano przez "ó"] apostoła  starszego. Otoczona była czterema [póżniej w miejscu tym stała altana Pięciu Lip (Die Fünf Linden)] wielkimi lipami . Powiadają , że rycerz jakiś niemiecki po bitwie przegranej pod Grunwaldem raniony tu umarł i naprędce pochowany został . Potem wdowa strapiona szukała zagrzebanego ciała. Przybyła tu w 4 konie; kiedy przejeżdżała właśnie w tem miejscu, konie się wspięły  i dalej nie szły, ba nawet padły zaraz nieżywe ku zdziwieniu wszystkich. Zaczęli kopać w tym miejscu i znaleźli ciało rycerza. Na pamiątkę  kazała wdowa kaplicę pobudować, gdzie mąż spoczywał. Na ścianach i sklepieniu kaplicy  wymalowane 4 konie miały to zdarzenie przypominać. Inni zaś mówią, że w to miejsce krzyżacy uczynili z Elbląga wodą pierwszą wyprawę na pogańskich prusaków, których tu bardzo wielkie mnóstwo natrafili. A był dzień właśnie św. Jakóba apostoła : ślubowali, że mu wystawią kaplicę, jeżeli za jego pomocą zwyciężą, co też potem wypełnili , świetne zwycięstwo odniósłszy. Co rok w piątek po wielkiejnocy  przychodzili tolkmiczanie z procesyą do kaplicy i nabożeństwo odprawiali, a to z takiej  przyczyny, że w czasie drugiej wojny szwedzkiej panowała w mieście wielka zaraza: ślubowali co rok czynić procesyą  i ocaleni zostali od zarazy. Od r. 1824 zaprzestano procesyi, ponieważ kaplica bardzo już podupadła. R. 1826 zupełnie została zniesiona. Plac nabył właściciel wsi K.  Portatyl darowano r. 1865 nowemu kościołowi w  Ządzborku na Mazurach. Pozostały majątek kaplicy r.1870 wynosił 1,374 tal. K. należy dziś do Kwasowskiego.

(Źródło: F.Sulimierski, B.Chlebowski, W. Walewski, op. cit., s.11.)


Źródło:
E. G. Kerstan, Die Geschichte des Landkreises Elbing, Elbląg 1925, s.240-242.
F.Sulimierski
, B.Chlebowski, W. Walewski,
Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, tom I, Warszawa 1884, s.11.
www.elblag-moje-miasto.pl [dostęp: 15.05.2012]


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego