Pęklewo - Historia Wysoczyzny Elbląskiej

Przejdź do treści
MIEJSCOWOŚCI



ie wiadomo dokładnie, kiedy na ten teren przybyli Krzyżacy, ale do początku XIV wieku został skolonizowany niemal cały obszar wybrzeża Zalewu Wiślanego. W dniu 4 stycznia 1326 roku komtur elbląski (w latach 1320-31) Hermann von  Öttingen, za zgodą wielkiego komtura (w latach 1325-1330) Fryderyka von Wildenberga *[1], wydzierżawił ziemię pęklewską Mikołajowi Herbestinowi - za jego wierną  i oddaną służbę. Nie wiadomo jaki to był wówczas obszar, ale ów Mikołaj miał płacić do zamku w Elblągu 1 markę 5 skojców (24 skojce = 1 marka = grzywna pruska =180 gram srebra) oraz cztery kury czynszu rocznie. W 1336 roku komtur elbląski (w latach 1332-42) Zygfryd von Sitten uregulował podatki dla Panklau (nazwa ta pochodzi z późniejszego okresu. Zobacz niżej). Na początku XV wieku 20 mórg łąk w Pęklewie (a właściwie ... 20 wiesen morgen bei Tolkemit) posiadał elblążanin Henryk Halbwachs. Potwierdził to dokument wystawiony w 1425 roku przez wielkiego mistrza (w latach 1422-1441) Paula Bellitzera von Rutzdorfa. W 1440 roku posiadłość była w rękach  Jerzego Tirau. Podczas wojny trzynastoletniej (1454–1466) dobra pęklewskie stały się własnością Jana (Hansa) Panklau, któremu majątek zawdzięcza swoją nazwę (też Banklauke), chociaż możliwe, że było odwrotnie.


Jan Panklau był ostatnim posiadaczem mająteku przed jego spustoszeniem podczas wojny. Później przez długie lata było tutaj miejsce bezludne. Od roku 1457 do drugiego pokoju toruńskiego (1466) Pęklewo należało do posiadłości miasta Elbląga. W 1511 roku teren ten podlegał sołtysowi z Łęcza (Lenzen) - podobnie jak karczma i łąki w pobliskim Suchaczu (Succase).


W 1532 roku była w Pęklewie jedna zagroda chłopska, za którą płacono do Elbląga 3 marki czynszu. W 1569 roku toczył się "I" spór o Pęklewo pomiędzy starostą tolkmickim Maciejem Żalińskim *[2] a miastem Elblągiem. Starosta twierdził, że teren Panklau należał do obszaru starostwa i został zagarnięty nielegalnie przez Elbląg. W 1572 roku król (1530/1548-1572) Zygmunt II August przyznał  majętność  Elblągowi. Prawo do Pęklewa zostało potwierdzone Elblągowi  w 1579 roku za panowania Stefana Batorego.

W roku 1622 ustalono granicę pomiędzy Pęklewem a Kadynami (Cadinen), Ostrogórą (Scharffenberg) i Łęczem. Granicę z Kadynami wyznaczał strumień (Ziegeleibeek) płynący obok późniejszej cegielni majoliki. W 1696 roku miasto Elbląg wybudowało pomiędzy Pęklewem i Łęczem - w środku lasu - zagrodę chłopską, do której przypisano pobliskie łąki. Aż do lat 20.  XVIII wieku Elbląg mógł się cieszyć (nikt nie czynił przeszkód) posiadaniem Pęklewa, z dużym lasem oraz łąkami nad Zalewem Wiślanym.

Jednak w 1723 roku toczył się "II" spór pomiędzy Elblągiem a ówczesnym właścicielem Kadyn, hrabią Janem Wilhelmem von Schlieben *[3], który powołując się na dokument z 1425 roku wystawiony dla Henryka Halbwachsa, twierdził, że miasto samowolnie wyznaczyło granicę ze szkodą dla kadyńskiej posiadłości, oraz domagał się zwrotu łąk w Pęklewie - jego zdaniem bezprawnie zagarniętych przez Elbląg. Roszczenia von Schliebena zostały odrzucone przez ówczesnego sędziego krajowego (1722 -1724) i rajcę miejskiego Jana Zygmunta Jungschulza von Röbern.  Także jego dalsze starania były próżne. W dniu 15 września 1730 roku zwrócił się von Schlieben do sądu grodzkiego w tej sprawie. W dniu 19 września przybył z Dzierzgonia urzędnik sądowy o nazwisku Wozny [Woźny?]. Radę Elbląga reprezentował notariusz i jej sekretarz Carl Christian Lange (zmarł 8 lutego 1765 roku jako burmistrz Elbląga). Granicę Pęklewa objechała konno "komisja" złożona z siedmiu osób. Oprócz Woznego i Langego, jako świadkowie: burgrabia z Kadyn, sołtysi z Kadyn i Pagórek (Rehberg) oraz dwóch pracowników leśnych z tych dóbr. W następnym roku (1731) von Schlieben odwoływał się do samej Warszawy, ale bez powodzenia. Później śmierć króla Augusta II Mocnego (†1733), zajęcie Elbląga przez Rosjan (w latach 1733-1735 – tzw. wojna o sukcesję polską), uniemożliwiły podjęcie postępowania spornego - von Schlieben do śmierci (†styczeń 1737) nie mógł pogodzić się z przegraną. W czasie okupacji terenów elbląskich przez Rosjan i później (do 1737 roku) miasto wycinało drzewo w pęklewskim lesie.


Po śmierci Jana Wilhelma von Schliebena Kadyny odziedziczyła jego siostra Maria Eleonora Kazimiera von Ostau (*1681 27.11. 1751), wdowa po pruskim kanclerzu Ludwiku von Ostau (*1663, † 1727). Oprócz dóbr kadyńskich pod jej opieką pozostała jedyna córka brata - Eleonora (*1720 †1759), która później poślubiła Pawła Jana Dąmbskiego (też Dębski; *ok.1710 † 1782 w Lubrańcu) z Dąbia.


W 1739 roku pani von Ostau wróciła do tematu łąk i wycinki drzew w pęklewskim lesie. Złożyła ona protest do Rady Elbląga, kiedy ta wydała decyzję o wznowieniu wyrębu w Pęklewie. Do Kadyn wysłano wówczas: sędziego ziemskiego Izaaka Feieradenda (Landrichter w latach 1738-1740), szambelana (Außenkämmerer) Jana Jerzego Brakenhaufena (Landrichter w latach 1741-1743), oraz ww. (Amtsfchreibera) Carla Christiana Lange, jako przedstawiciela Rady. Hrabinę von Ostau reprezentował radca prawny dr Boltz. W rozmowach brał też udział pruski intendent (w latach 1722 - 1752) Radca Dworu (Hofrat) Jacob Heinrich Pöhling, który był przeciwny jakiemukolwiek uszczupleniu obszaru miasta, ponieważ od 1703 roku posiadłości ziemskie Elbląga musiano oddać w zastaw Prusom a one przejmowały na tej podstawie przeważającą część płynących z tych posiadłości dochodów. Działający od tego czasu (ustanowiony przez władze pruskie) urząd intendencki był zainteresowany jak największą dochodowością z dóbr Elbląga. Nietrudno się  domyślić jaki był finał tych rozmów.

Pani von Ostau przedstawiła kilka "argumentów", które miały świadczyć o jej prawie do pęklewskiego lasu. Była to m.in. relacja mającego 105 lat mieszkańca Kadyn, który twierdził, że w jego młodości las był wycinany przez właścicieli Kadyn. Albo, że jej ojciec (hrabia Jan Teodor Schlieben) nie zatrudniał strażnika leśnego i stąd doszło do zagmatwania granicy. Poza tym jej brat (Jan Wilhelm) w 1723 roku wniósł protest przeciw fałszywym granicom, który nie uległ jeszcze przedawnieniu.  

Miasto Elbląg powołało się na postanowienie sejmu z 1572 roku. Dr Boltz wyszedł z propozycją podzielenia lasu. Intendent Pöhling objaśnił jednak, że nie można dokonać zmian bez zezwolenia polskiego dworu. Rozmowy zakończyły się bez porozumienia.

W dniu 6 października 1740 roku odbyły się kolejne rozmowy właścicielki Kadyn z pełnomocnikami Elbląga. W rozmowach brali udział: sędzia ziemski Feierabend, wicesędzia Brakenhausen i szambelan Daniel Fuchs. Rokowania odbyły się w obecności intendenta pruskiego Pöhlinga. Pani von Ostau przedstawiła nowy punkt związany z jej roszczeniami do Pęklewa. Twierdziła ona, że jej ojciec Jan Teodor Schlieben podczas budowy kadyńskiego klasztoru w 1686 roku miał prawo do wyrębu lasu w okolicach Łęcza, a w jej mniemaniu mógł to być tylko pęklewski las. Radni twierdzili natomiast, że w owym czasie w Pęklewie nie było jeszcze żadnych drzew, że chodziło zapewne o dobra w Ostrogórze, które graniczyły z Łęczem. Hrabina żądała oddania jej górnej, wschodniej części Pęklewa, natomiast dolna część (przy Zalewie Wiślanym) miała pozostać przy Elblągu. Radni odpowiedzieli, że nie mają upoważnienia do odstępowania miejskiego obszaru. Wówczas von Ostau powiedziała, że wystarczy jej prawo do wyrębu w połowie lasu. Jednak i  tym razem nie doszło do porozumienia. Na kontrpropozycję Elbląga hrabina odpowiedziała: "Podobne oferty składam swojemu służącemu".

Mimo protestów pani von Ostau, Rada Elbląga zezwoliła na wycinkę i sprzedaż drewna z pęklewskiego lasu w latach 1742-1744.

W lutym 1746 roku przybył do Pęklewa ówczesny sędzia ziemski Karl Chrystian Lange, by w obecności urzędnika sądu grodzkiego Woznego i dwóch szlachciców ustalić nową granicę. O przebieg starej granicy wypytywano mieszkańców Łęcza. Sporządzony dokument, który określał poprawne granice, został oddany do sądu grodzkiego w Dzierzgoniu.

W 1746 roku von Ostau przekazała Kadyny Pawłowi Dąbskiemu, mężowi bratanicy Eleonory. Spór o Pęklewo trwał dalej. Właściciele Kadyn przyzwolili swoim mieszkańcom na wyrąb w pęklewskim lesie. Rada poinformowała o tym procederze intendenta Pöhlinga, który wysłał do Pęklewa pruskich żołnierzy. Wówczas hrabia Dąbski złożył pozew przeciw Radzie Elbląga do sądu w Warszawie. W 1747 roku prosił nawet Dąbski o pośrednictwo króla Prus (w latach 1740-1786) Fryderyka II. Dopiero w 1750 roku z Warszawy przyszła decyzja sądu, że do czasu rozstrzygnięcia sprawy zakazuje się obu stronom wycinania drzew w pęklewskim lesie pod karą 1000 dukatów.

W 1754 roku bawił na dworze w Warszawie sekretarz Elbląga Zygmunt Michał Sieffert. Wyjaśnił on sytuację własnościową Pęklewa. Wykazał, że w czasach zakonnych zagroda chłopska na terenie Pęklewa należała do Łęcza, z którym w 1457 roku przeszła w posiadanie Elbląga. Chociaż w lipcu 1457 roku Łęcze wraz z innymi posiadłościami uzyskał gubernator Prus Jan Bażyński [właściciel Kadyn - przyp. W.K.], to już 23 sierpnia tego samego roku z polecenia króla (w latach 1447–1492) Kazimierza Jagiellończyka wieś przeszła w posiadanie Elbląga. Postanowienie sejmu z 1572 roku, potwierdzone w 1579 roku, w mniemaniu sekretarza elbląskiego Siefferta, musiało przekonać hrabiego Dąbskiego do racji Elbląga. Uważał też, że gdyby hrabia widział te dokumenty wcześniej, to zapewne nie czyniłby miastu przykrości.

Paweł Dąbski zwrócił się jeszcze raz do króla Prus, jednak temu prośba hrabiego o pośrednictwo uciążliwą była, więc odesłał go do Kriegs-und Domänenkammer (Kamera wojny i domen) w Królewcu. Król Prus w tej sprawie - z wiadomych przyczyn - był przychylny Elblągowi. Tak więc nieuszczuplone Pęklewo pozostało przy Elblągu. Postępowanie sporne o Pęklewo trwało 35 lat (1723-1758). W 1758 roku, bez najmniejszego sprzeciwu Dąbskiego, znowu rozpoczęto wycinkę w pęklewskim lesie, która trwała do czasów pruskich czyli do pierwszego rozbioru Polski (1772).

Na początku panowania pruskiego był w Pęklewie okazały bukowy las. Fryderyk Reinhold Horn, członek nowego magistratu i ostatni do 1772 roku sędzia ziemski, relacjonował 9 lutego 1773 roku do westpreußische Kriegs-und Domänenkammer, że ostatnia większa poręba w Pęklewie była przed około 35 latami. Chociaż wówczas (1773) drwalnia pęklewska była jedną z najlepszych, to stróż leśny kosztował więcej niż dochody z lasu. Otrzymywał on rocznie 33 talary i 10 srebrnych groszy, miał też wolne używanie roli i ogrodu. Ponieważ miasto Elbląg było bardzo zadłużone, to myślano o sprzedaży lasu, który był wówczas w doskonałym stanie. Leśniczy posiadał dwie morgi sadu i 26 mórg magdeburskich ziemi uprawnej, posiadał dom mieszkalny z muru pruskiego (43 stopy (1 stopa pruska = 12 cali = 0,3139 m) długi i 31 stóp wysoki), dwie stajnie i stodołę. Wartość Pęklewa wyceniono na 982 talary. Magistratowi jednak nie odpowiadała ta cena, więc powołał do wyceny lasu rzeczoznawcę nadleśniczego Ottona ze Stolina (Stellinen). Martin Friese, posiadacz Gr. Wesseln (1817-1836, też Dögings albo Coudinenhof, obecnie Elbląg - Zakrzewo), chciał kupić Pęklewo w 1827 roku. Drugim chętnym do kupna majątku był starosta Karol Fryderyk Abramowski. W czerwcu 1828 roku nadleśniczy Otto wycenił Pęklewo na kwotę 2118 talarów. W dniu 7 stycznia 1829 roku odbyła się licytacja majątku. Ponieważ zażądano od nowego właściciela dużych dostaw drewna do Elbląga, początkowo żaden kupujący nie licytował. Dopiero starosta Abramowski zaproponował  dostarczanie 6/8 części drewna brzozowego rocznie i 300 talarów za Pęklewo. Inni kupujący podbili cenę do 500 talarów. Mistrz szklarski Gerner zaoferował 2000 talarów, ale bez drzewnej dostawy. Ostatecznie nabył majątek starosta Abramowski za kwotę 2000 talarów, które 9 lutego zapłacił gotówką do kasy dochodów miejskich. Nowy właściciel Pęklewa kupił  jeszcze od szynkarza z Suchacza Piotra Pawła Schrödera 10 mórg chełmińskich łąk (później pozyskał jeszcze więcej łąk z Suchacza). W Pęklewie zbudował dla siebie dom na wzgórzu z pięknym widokiem na Zalew i Mierzeję Wiślaną. Około 2 km na wschód, tuż przy drodze z Kadyn do Łęcza zbudował leśniczówkę (Neu Panklau/Nowe Pęklewo). Starosta Abramowski był wielkim miłośnikiem natury. W pęklewskim lesie (Panklauer Wald) utworzył park naturalny, który nazwano później "Gajem Świętego Echa" (Heilige Hallen). Abramowski zezwalał tam jedynie na wycinkę drzew, które piękność lasu krzywdziło. Las zajmował 247 mórg i należał do najpiękniejszych ostoi czerwonego buka, ale prócz buków rosły w nim też dęby, brzozy, olchy oraz iglaste: sosny, świerki i jodły. Pomiędzy okazałymi drzewami (osiągały wysokość ponad 30 m i średnicę ok.200 cm) wytyczono liczne alejki, które tworzyły skomplikowaną sieć ścieżek spacerowych. Przy ścieżkach zainstalowano wiele drewnianych ławek i krzyży - zapewne dla podkreślenia "świętości" tego miejsca. Kres temu pięknemu lasowi przyniosła gwałtowna nawałnica na przełomie 1928/29 roku, która powaliła wówczas większość drzewostanu i las nigdy już nie wrócił do stanu swojej dawnej świetności.



      Panklauer Wald. Bauer H., op. cit.,  s.nlb. Reprodukcja cyfrowa grafiki będącej w domenie publicznej.

Po 40 latach (1871) majątek Abramowskich poszedł  pod młotek. Pęklewo kupiło czterech miłośników przyrody: Philips, Wiedwald, mistrz introligatorski Teuchert i kotlarz Wilhelm, za kwotę 34000 talarów (taką samą kwotę oferował mieszkaniec Tolkmicka Diegner, który jednak chciał wyciąć las), które pożyczyli od Elbinger Kreditbank. W 1872 roku udziałowcy sprzedali Pęklewo za 44000 talarów. Nabywcą był Ludwig Wilhelm Bodo Friedrich Baron von Minnigerode z Rejsyt (Rossitten) [zob. niżej]. W Nowym Pęklewie zbudował letnią rezydencję z restauracją i salonem towarzyskim (Forsthaus Neu-Panklau), dokąd ściągały elbląskie elity artystyczne.



      Forsthaus Neu-Panklau. Reprodukcja cyfrowa grafiki będącej w domenie publicznej.

W 1897 roku baron von Minnigerode sprzedał Pęklewo firmie Schmalfeld und Reich, której szefem był Karl Schmalfeld. Sprzedaż obejmowała dom, ogrody, łąki i około 18 mórg lasu, co dawało łącznie około 100 mórg. Leśniczówka w Nowym Pęklewie i 600 mórg lasu Panklauer Wald *[4] pozostało w posiadaniu barona. Jeszcze w tym samym roku Karl Schmalfeld dokupił 45 mórg ziemi i zbudował dużą cegielnię *[5]. Kierownictwo cegielni objął po nim jego syn - Paul Schmalfeld. Do 1938 roku zakłady Schmalfeld & Reich zostały gruntownie zmodernizowane. Postawiono m.in. dwa nowe okrągłe piece do wypalania oraz zainstalowano nowoczesne prasy. W cegielni pracowało około 200 pracowników (mężczyźni, kobiety i młode dziewczęta) pochodzących z różnych miejscowości Wysoczyzny Elbląskiej, a nawet z Mierzei Wiślanej - dla pracowników z odległych miejscowości były zbudowane baraki. Wielkością zatrudnienia i produkcji cegielnia dorównywała największej w tym rejonie cegielni Schmidt–Lenzen z Hohenhaff  (obecnie Bogdaniec). Firma Schmalfeld & Reich posiadała swoją willę wypoczynkową w Krynicy Morskiej (Kahlberg) przy ul. Robotniczej 15. Pan Schmalfeld był także właścicielem domu w Elblągu przy ul. Zacisze 18 (obecnie Delegatura Urzędu Marszałkowskiego). Gdy w 1945 roku w okolicach Pęklewa pojawili się żołnierze Armii Czerwonej, Paul Schmalfeld zastrzelił swoją rodzinę i siebie.


W 1905 roku Pęklewo liczyło 33, a Nowe Pęklewo 4 osoby (gov.genealogy.net). Obszar dworski Pęklewo miał około 1923 roku 63 ha i 6 mieszkańców (wg E.G.Kerstana).
      
Po drugiej wojnie światowej... Temat w opracowaniu.


*[1]Komtur królewiecki w latach 1309-1312, wielki szpitalnik w latach 1312-1316, wielki komtur w latach 1325-1330, mistrz krajowy Prus w latach 1317-1324. Był ostatnim mistrzem krajowym Prus w historii zakonu krzyżackiego.

*[2]Żaliński procesował się też z Elblągiem o karczmę w Suchaczu. Starosta tolkmicki oraz tucholski, a od roku 1569 także jasieniecki, następnie od 1574 r. kasztelan gdański.

*[3]Wojewoda inflancki (* 1682 †1737). Żona Justyna Pstrokońska z Bużenina h. Poraj (* 1680 †1731), była spokrewniona z Działyńskimi.

*[4]Teren Pęklewa był powiększony przez Abramowskiego. Leśniczówka i znaczna część lasu leżała w obrębie Łęcza.

*[5]W 1897 roku Schmalfeld & Reich kupił od Dampfmaschine (Berlin) Augusta Borsiga maszynę parową o mocy 165 KM, a w roku 1919 od Maschinenfabrik Augsburg-Nürnberg AG (Norymberga) o maksymalnej mocy 500 KM.



Dawno temu w Elblągu... Odznaczenie za wierną służbę

Brygadziście Josephowi Preuschoffowi, zatrudnionemu w firmie Schmalfeld und Reich za długoletnią i wierną służbę przyznano dzisiaj Ogólne Honorowe Odznaczenie w srebrze. Brygadzista odznaczenie otrzymał z rąk nadburmistrza.
(Elbinger Neueste Nachrichten, poniedziałek, 10.08.1914 r.)
(Źródło: www.portel.pl)


Osoby związane z Pęklewem

Karol Fryderyk Abramowski (*06.11.1792 r. w Elblągu, † 03.08.1877 r. w Elblągu) – urzędnik pruski, od 1821 r. starosta elbląski, założyciel Towarzystwa Rolniczego (Landwirtschaftlicher Verein im Elbinger Kreise) powiatu elbląskiego, polonofil.  W 1829 kupił Pęklewo, gdzie zbudował dworek z widokiem na Zalew Wiślany oraz uczynił z pobliskiego lasu park. Abramowski założył  też w Pęklewie plantację specjalnej odmiany wiśni "Heiligen Hallen" *[1]. Później posiadał też ziemię w Łęczu. Był oskarżany o nadmierne spędzanie czasu w Pęklewie. Jego władze zwierzchnie wydały nawet zarządzenie, według którego zezwalano staroście na wyjazdy do posiadłości wyłącznie w niedzielę. Abramowski do przejścia na emeryturę (z końcem 1867) był zameldowany w Elblągu, gdzie (po sprzedaży Pęklewa) od 1871 roku mieszkał do śmierci. [Więcej]


*[1]"Gajem Świętego Echa" nazywano część lasu w Pęklewie, po wizycie w 1845 roku króla Prus Fryderyka Wilhelma IV. Miał on udać się na spacer do pęklewskiego parku, namówiony przez właściciela kadyńskiego majątku Eduarda Birknera. W parku rozbrzmiewało przepiękne echo, a zauroczony Fryderyk powiedział, że przypomina mu ono motyw ("Heiligen Hallen") z "Czarodziejskiego Fletu" Wolfganga Amadeusza Mozarta. Historyjkę tą przypisuje się właścicielowi Pęklewa Karlowi Abramowskiemu Juniorowi.


Ludwig Wilhelm Bodo Friedrich Freiherr von Minnigerode (*28 listopada 1840 w Brunszwiku, †10 listopada 1913 w Gries) - bliski przyjaciel Ottona von Bismarcka. Minnigerode uczęszczał do szkoły średniej w Brunszwiku, a następnie do Akademii Rycerskiej w Dom Brandenburg. Po zdaniu egzaminu maturalnego wstąpił w 1860 roku do Garde-Kavallerie-Division w Berlinie, gdzie przez cztery lata służył jako oficer. W 1865 roku powrócił do swoich posiadłości w Prusach Wschodnich. Jako oficer rezerwy był uczestnikiem kampanii  1866 roku przeciwko Austrii oraz przeciwko Francji w latach 1870 - 1871. W 1871 roku został posłem z pasłęcko - morąskiego okręgu wyborczego do pierwszego niemieckiego Reichstagu (do roku 1889), członek pruskiej Rady Państwa i pruskiego Landtagu. Po odejściu Bismarcka, również on wycofał się z polityki (na emeryturę przeszedł w 1893 roku). Wilhelm von Minnigerode był uzdolniony muzycznie i miał talent literacki. W 1864 roku ożenił się z Amelią z majątku w Anglitach (Angnitten) koło Pasłęka, córką Ludwika Hermanna barona von Schröttera (starosty powiatu pasłęckiego w latach 1846 - 1874). Baron Wilhelm von Minnigerode nie posiadał dzieci. W 1872 roku kupił za 44000 talarów dobra w Pęklewie, które w 1897 roku sprzedał Karlowi Schmalfeldowi. Pozostawił sobie Nowe Pęklewo, gdzie zbudował letnią rezydencję z restauracją i salonem towarzyskim (Forsthaus Neu-Panklau). Ściągały tam elbląskie elity artystyczne.





Poniższa galeria zawiera skany "wierzchniej" strony oryginalnych pocztówek, które znajdują się w zbiorach Piotra Nowickiego.
www.suchacz.com.pl


Źródło:
M.G.Fuchs, Beschreibung der Stadt Elbing und ihres Gebietes in topographischer, geschichtlicher und statistischer Hinsicht, Elbing (Elbląg) 1832, T.3, s.516 -522.
E.G.Kerstan, Die Geschichte des Landkreises Elbing, Elbing (Elbląg) 1925, s.288-296.
D.Barton, Przewodnik krajoznawczy "z myszką" po Wysoczyźnie Elbląskiej, Elbląg 1997, s.87-88.
www.portel.pl [dostęp: 12.04.2012]


Wróć do spisu treści