Robert Dorr - Historia Wysoczyzny Elbląskiej

Przejdź do treści

Menu główne:

OSOBY ZWIĄZANE Z ELBLĄGIEM I WYSOCZYZNĄ

Robert Dorr
(*04.09.1835 r. w Kmiecinie, 21.02.1919 r. w Elblągu).
Nauczyciel matematyki, wieloletni przewodniczący Elbląskiego Towarzystwa Starożytności i dyrektor Elbląskiego Muzeum Miejskiego, prekursor archeologii w Elblągu oraz wykładowca w tutejszym Miejskim Gimnazjum Realnym. Jako dziecko uczęszczał do wiejskiej szkoły w rodzinnej miejscowości, w Kmiecinie, a następnie do szkoły miejskiej w Nowym Dworze Gdańskim. Edukację kontynuował w wyższej szkole miejskiej w Elblągu, a następnie (wbrew swemu ojcu, którego życzeniem było, aby syn zajął się uprawą roli) w Gimnazjum Elbląskim. Po uzyskaniu świadectwa dojrzałości studiował w Królewcu historię, geografię oraz języki starożytne. Jak widać, spektrum zainteresowań Dorra było niezwykle szerokie i pozostało takim do końca jego osiemdziesięcioletniego życia. Praca naukowa była jego wielką pasją, chciał poświęcić się karierze uniwersyteckiej i miał ku temu sposobność, gdyż zaproponowano mu posadę na uniwersytecie w Monachium, jednak na skutek próśb matki zdecydował się pozostać w rodzinnych stronach.

W 1861 roku zdał egzamin państwowy, a rok później przyjął posadę nauczyciela w elbląskim Miejskim Gimnazjum Realnym. Pracą pedagogiczną parał się przez 40 lat i według słów Bruno Ehrlicha, jego wpływ na młodzież był zbawienny a jego uczniowie przez długie lata zachowywali go we wdzięcznej pamięci.
      
W 1884 roku Robert Dorr został wybrany na przewodniczącego istniejącego od 1873 r. Elbląskiego Towarzystwa Starożytności. Jak zapisano w statucie Towarzystwa, celem jego było „pogłębianie i szerzenie wiedzy na temat historii i prehistorii stron ojczystych poprzez badania, informowanie oraz gromadzenie zabytków przeszłości” . Założenie to niewątpliwie w dużej mierze mogło być realizowane dzięki naukowemu zacięciu i pracowitości przewodniczącego, prowadzonym przez niego wykopaliskom, badaniom, wydawanym publikacjom, wygłaszanym w siedzibie Towarzystwa wykładom i uczestnictwu w konferencjach, kongresach itp., dzięki czemu Dorr stał się naukowcem znanym również poza środowiskiem lokalnym.
      
Również w roku 1884 Robert Dorr został dyrektorem Muzeum Miejskiego, przyczyniając się do urządzenia ekspozycji zgodnie z nowoczesnymi tendencjami naukowymi i wystawienniczymi. Jak pisze Czesława Betlejewska, „profesor Dorr był starannym kolekcjonerem dzieł sztuki i rzemiosła artystycznego oraz świadomym i odpowiedzialnym opiekunem szeroko pojętej spuścizny kulturalnej miasta i regionu” . To w dużej mierze dzięki jego naukowej i kolekcjonerskiej pasji Muzeum wzbogaciło się w cenne i interesujące eksponaty, pochodzące z wykopalisk prowadzonych przez Elbląskie Towarzystwo Starożytności bądź też zakupione przez dyrektora Muzeum od osób trzecich.
      
Głównym obszarem historycznych zainteresowań Roberta Dorra była prehistoria Prus Wschodnich i Zachodnich, liczne są jego prace poświęcone tej dziedzinie, a dotyczące m. in. znalezisk na cmentarzyskach w okolicach wsi Łęcze i Sierpin, młodszej epoki brązu w powiecie elbląskim, przynależności etnicznej ludów zamieszkujących tereny dawnych Prus. Jak już jednak podkreślono, zainteresowania Dorra były niezwykle różnorodne i nie ograniczały się bynajmniej do archeologii i prehistorii. Inne jego prace historyczne poświęcone są np. Karolowi Wielkiemu czy wojnie prusko-austriackiej w 1866 r. Był też Dorr zapalonym krajoznawcą, a jego przewodniki po Elblągu, Krynicy Morskiej i Kadynach przyczyniały się do popularyzacji wiedzy o regionie wśród jemu współczesnych mieszkańców Elbląga i okolic, natomiast dla dzisiejszego czytelnika są cennym źródłem faktograficznym i ikonograficznym. Do publikacji Dorra związanych z miastem zalicza się też Chronik der St.Johannis-Loge Constantia zur gekrönten Eintracht im Oriente zu Elbing in Westpreussen (kronika jednej z lóż wolnomularskich działających w Elblągu) oraz Führer durch die Sammlungen des Städtischen Museums zu Elbing (przewodnik po zbiorach elbląskiego Muzeum Miejskiego, w sposób chronologiczny i skrupulatny prezentujący poszczególne eksponaty).
      
Rok 1916 to koniec tak zwanej „ery Dorra”, który po 32 latach wytężonej pracy zrezygnował ze stanowiska przewodniczącego Elbląskiego Towarzystwa Starożytności. Osiągnięcia tego skromnego i niezwykle pracowitego prowincjonalnego nauczyciela gimnazjalnego były bez wątpienia imponujące. Był prawdziwym pionierem współczesnej archeologii i jednym z badaczy, którzy przekształcali ją w dyscyplinę naukową. Z niezwykłą wytrwałością budował podwaliny Muzeum Miejskiego, które między innymi dzięki jego pracy stało się później dobrym ośrodkiem badań naukowych. Robert Dorr był doceniany przez współczesne sobie środowisko naukowe. Trzykrotnie dekorowano go odznaczeniami państwowymi za osiągnięcia na polu badań pradziejowych, a w roku 1915 z okazji 80 urodzin Uniwersytet w Królewcu uroczyście odnowił jego dyplom doktorski.
      
Dorr był również badaczem czynnym na polu nauk ścisłych, zajmował się między innymi geometrią oraz przeprowadzał eksperymenty fizyczne. Także i w tych dziedzinach publikował, jego prace poświęcone są m.in. problemowi, czy możliwe jest skonstruowanie kwadratu o polu równym polu danego okręgu, przy użyciu wyłącznie cyrkla i linijki oraz zagadnieniu mikroskopijnych form pofałdowania.
      
Inną, nieco mniej znaną pasją Dorra było zamiłowanie do języka i kultury angielskiej, a szczególnie twórczości Szekspira. W ostatnich latach życia poświęcał się natomiast pracom nad dialektem dolnoniemieckim, tzw. Plattdeutsch. W czasach Dorra ta odmiana języka była w użyciu głównie wśród starszych mieszkańców Elbląga oraz wiosek nad Nogatem i na Mierzei Wiślanej. Plattdeutsch mówili rodzice uczonego i stąd, być może, jego zainteresowanie tym fenomenem. Wydał on między innymi "Twöschen Wiessel on Noacht" – zbiorek wierszy w tym dialekcie a także pracował nad stworzeniem słownika. Ciekawym połączeniem zainteresowania Dorra językiem Szekspira i Byrona oraz Plattdeutsch było przełożenie na dolnoniemiecki Wesołych przekupek z Windsoru. Ostatniego dnia przed swoją śmiercią podyktował Dorr żonie list, w którym wyrażał nadzieję, że po rychłym powrocie do zdrowia podejmie przerwane prace nad dialektem. Zmarł 21 lutego 1919 r. Upamiętnia go obelisk w Łęczu, postawiony w setną rocznicę jego urodzin.


Źródło:
Elbląski Wortal Historyczny [dostęp:12.09.2012]

Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego